PRZEPRASZAM, PRZEPRASZAM, PRZEPRSZAM...
Wiem, że kolejny raz zawaliłam i to po całej linii, ale nie mogłam za bardzo sie odnaleźć w nowej szkole.
Musiałam trochę przez wakacje odpocząć, aby nabrać energii na te 10 miesięcy nauki...NIESTETY!
ALE MYŚLĘ, ŻE JAK SIĘ OGARNĘ TO NAPISZĘ WAM O NOWYCH PLANACH JAKIE SZYKUJĄ SIĘ NA YOUTUBE I BLOGA !!!
TYMACZESM ZMYKAM I DO ZOBACZENIA
xoxo, Amelia
(już nie Amelciak)